Nie jestem blogerką

28 komentarzy

moje przemyślenia
            Dziś mogę śmiało podsumować rok mojej pracy nad blogiem, bo nie ukrywam, że przez te 12 miesięcy nieraz zastanawiałam się czy to ma sens.  Czy jestem już blogerką? Odpowiedź brzmi- Nie! bo choć bloga piszę od roku, to zupełnie się blogerką nie czuję.

Słowo bloger i blogerka jest przereklamowane i bezosobowe. Ostatnio wiele osób zakłada blogi, bo chce zostać znanym blogerem i na blogu zarabiać. Ja nadal jestem i czuję się kochającą mamą, żoną, córką, siostrą, pedagogiem, plastykiem, koleżanką i … kimkolwiek innym, ale na pewno nie blogerką. Zdecydowanie wybieram stwierdzenie autorka bloga, który ma inspirować innych rodziców, nauczycieli, wychowawców i terapeutów do pozytywnej i twórczej pracy z dziećmi. Mój blog i zawarte tu treści mają dawać do myślenia i pokazywać jak spędzić czas bez telewizora, komórki i komputera.
Gdzie jestem dziś, a gdzie byłam rok temu?
Zakładając bloga nie sądziłam, że wpłynie tak bardzo na zmiany z moim życiu. Rok temu pracowałam na cały etat w Domu Dziecka jako wychowawca. Praca po 12h w dzień, w nocy, w święta i weekendy. Praca zupełnie nie doceniana, ale bardzo wyjątkowa i tylko dla wybranych ludzi. Dom w którym pracowałam był mi bliski przez kilka lat, bo pracowałam tam od 2006 roku, ale czułam, że przyszedł czas na zmiany. Oprócz pracy wspólnie z mężem wychowujemy z dużym zaangażowaniem Adasia i Michałka. Blog miał być zbiorem naszych zabaw i cudownych chwil z dziećmi. Chciałam zatrzymać w jakiś sposób swoje wspomnienia i przemyślenia. Pierwsze dwa miesiące mąż nic nie wiedział o blogu, potem już nie dało się ukryć:-)
                Blog rozwijał się w niezwykłym tempie. Życie zmodyfikowało moje plany i musiałam się szybko nauczyć jak pisać bloga, jak współpracować z firmami, jak prowadzić Fanpage i wielu innych rzeczy o których kompletnie nie miałam pojęcia. Dużo nauki jeszcze przede mną, ale spokojnie z czasem wszystko ogarnę i będzie lepiej. Najważniejsze jest to, co mam w głowie, sercu i co próbuję Wam przekazywać w swoich postach:-) Część z Was jest ze mną od początku i doskonale pamięta początki mojego blogowania. Po kilku miesiącach pisania na blogspocie założyłam bliźniaczą stronę mojedziecikreatywnie.pl gdzie można wyszukiwać każdą zabawę według tematyki i zainteresowań. Miałam problem co zrobić z Fanpage należącym do bloga, bo trudno było przerzucić kilka tysięcy fanów na drugi fanpage. Dlatego dziś mam dwa oddzielne fanpage jeden do bloga, a drugi do strony gdzie jest nas w sumie już blisko 10.000 osób🙂 Bardzo Wam dziękuję, że jesteście, zaglądacie na blog, komentujecie, piszcie do mnie i wpieracie mnie w każdej chwili zwątpienia. Pisanie bloga, wychowywanie dzieci i łączenie pracy zawodowej na pełen etat jest bardzo trudnym wyzwaniem. W ostatnich miesiącach posty są rzadziej ale wierzę, że nadal Was inspiruję i zachęcam do zabaw. Uwierzcie mi, że gdyby nie pozytywne słowa z Waszej strony, to przynajmniej kilka razu myślałam, nad zaprzestaniem pisania o tym o robimy. Czas jaki trzeba poświęcić na zrobienie zdjęć, wybranie najciekawszych, napisanie posta można poświęcić na zupełnie inne przyjemne rzeczy. Jednak z każdym postem, który widzę, że inspiruje to wiem, że warto. Każdy mail, komentarz i wiadomość, że korzystacie z moich pomysłów w przedszkolu, w szkole, działacie w domu i wielu innych miejscach jest jak miód na moje serce:-) i dodaje sił aby pisać i inspirować Was nadal:-)
Gdzie mnie blog zaprowadził dziś?
            Podczas pisania bloga poznałam wielu wspaniałych i pełnych pasji ludzi. Jedną z tych wyjątkowych osób jest Asia z bloga Strefa Rodziny 3 miasto. Poznałyśmy się podczas Blog Forum Gdańsk 2013 i tak rozpoczęła się nasza wspólna przygoda i projekty. Wierze, że się dopiero rozkręcamy, a pod skrzydłami Domu Kultury Morena w Gdańsku, gdzie obecnie pracujemy wszystko jest możliwe:-) Kolejne miesiące blogowania sprawiały, że byłam w trójmieście coraz bardziej rozpoznawalna i ceniona. Dzięki uprzejmości sklepu Mama i Ja w Gdańsku miałam przyjemność przez kilka miesięcy prowadzić bezpłatne kreatywne warsztaty dla dzieci. Relacje z warsztatów zamieszczałam na blogu. To wszystko sprawiło, że zostałam zauważona i dostałam ciekawą propozycję pracy. Tak, dobrze rozumiesz:-) dzięki mojemu blogowaniu znalazłam pracę marzeń:-) Aktualnie wszystkie moje autorskie pomysły na zabawę, naukę i twórczość mogę realizować w Domu Kultury Morena w Gdańsku.
Czy czuję się już spełniona? 
Czy jestem już w miejscu o którym marzyłam?
Nie wiem…
lubię się rozwijać, tworzyć, działać i marzyć:-)
Dlatego sądzę, że ten rok blogowania bardzo zmienił moje życie, ale co przyniesie kolejny rok, gdzie będę w 2015 roku, zupełnie nie potrafię sobie wyobrazić,
ale jeśli będziecie mnie nadal wspierać, to za rok wszyscy się o tym przekonamy:-)
Dziękuję Wam bardzo za ten wspólny czas, za Wasze słowa i za możliwość poznania wielu z Was i Waszych dzieci osobiście podczas warsztatów kreatywnych zarówno prowadzonych w Mama i Ja
jak i w Domu Kultury Morena:-)

 

Tak  bym podsumowała ten rok, był pracowity ale i owocny:-)
a w liczbach przedstawia się tak:na bloga zajrzeliście 227800 razy
skomentowaliście 1107 razyNajwięcej Was zagląda z Polski, Stanów Zjednoczonych(7138) i Wielkiej Brytanii(5350)podobnie statystyki wyglądają na bliźniaczej stronie mojedziecikreatywnie.pl

28 comments

  1. mamacynamonka

    Piękny post i wreszcie ktoś piszący bloga napisał, że nie jest blogerem. Mnie się jakoś to źle kojarzy i sama też za blogerkę się nie uważam. Gratuluję tylu wspaniałych zmian, tylu "czytaczy" i oczywiście tylu pomysłów. Życzę dalszych sukcesów i nieustającej weny.
    Pozdrawiam Justyna
    I oczywiście gratulacje dla zwycięzców konkursu:)

  2. Basia De

    Jeden z wartościowszych blogów dla rodziców. Gratuluję pomysłu i życzę dalszych sukcesów 😉

  3. Aga Bob

    tak prawdę mówiąc, to Pani blog zachęcił mnie do założenia własnego 🙂 może nie ma na nim tak ciekawych i inspirujących zabaw, (słowo "kreatywnych" mnie ostatnio strasznie drażni, dlatego unikam go jak ognia 😉 to jednak postanowiłam podzielić się z innymi swoimi sposobami na realizacje zajęć w przedszkolu 🙂 dlatego chciałam podziękować, nie tylko za mnóstwo Pani pomysłów, które wykorzystuje w swojej codziennej pracy oraz za inspiracje do stworzenia swojego malutkiego świata, który jest jednocześnie pamiętnikiem początkującego nauczyciela 🙂 gratuluję tak cudownych zmian, jakie u Pani zaszły i życzę kolejnych sukcesów!

    1. ewawojtan Post author

      Aga bardzo się cieszę, że zainspirowałam do założenia bloga:-) Z tego co wiem, to jesteś już trzecią osobą, która założyła swój blog dzięki moim inspiracjom:-) To dla mnie wielka satysfakcja:-) Mnie niestety teraz już słowo kreatywne też drażni, tak samo jak bloger, bo są zbyt często używane. Niestety gdy zakładałam bloga rok temu nie myślałam, że to słowo stanie się tak popularne i modne. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że jesteś z nami:-)

  4. Aleksandra Greszczeszyn

    Dla mnie blogerka i autorka bloga to to samo 😛 Nie do końca rozumiem skąd skojarzenie słowa blogerka z kimś, kto na blogu chce tylko zarabiać? 🙂 Trzeba czuć pasję i lubić to, co się robi. Blog nie zobowiązuje do zarabiania na nim, bo każdy ma prawo mieć swój pomysł na niego. Aczkolwiek określenia blogerka czy autorka bloga to tylko słowa. Liczy się to, co w środku i czym się kierujesz pisząc.

    1. ewawojtan Post author

      Aleksandra zgadza się, że słowo blogerka, bloger i autorka bloga są bardzo podobne. Dla mnie jednak bloger i blogerka brzmi bezosobowo i wiele takich osób pisze bloga tylko po to, aby zarabiać, rzuca kontrowersyjne tematy, aby zwiększyć ilość czytelników, a niekoniecznie publikuje z pasji i z serca, tak jak jest w moim przypadku:-) dlatego osobiście wybieram sformułowanie, jestem autorką bloga …. a nie blogerką.

    2. ewawojtan Post author

      Aleksandra też wcześniej nie planowałam takiego rozgraniczania, ale ostatnio wkoło słyszę znana blogerka, znany bloger i zaczyna to irytować. Mam wrażeni, że blogerów postrzega się już nie jako pasjonatów, osoby inspirujące, piszące dla siebie i innych ale bycie blogerem jako sposób na życie i zarabianie pieniędzy dlatego taka moja interpretacja:-)

  5. Niecodzienne przygody Stefana i Jagody

    Gratuluję wspaniałego bloga, a przede wszystkim gratuluję tego, że z fantastycznej pasji uczyniła Pani sposób na życie! Życzę dalszych sukcesów! W wolnej chwili zapraszam również na mój blog – pełen autorskich bajek dla dzieci, których bohaterami są mądra dziewczynka Jagódka i Miś Stefan. Moja pasja również znalazła swoje miejsce;). Pozdrawiam

  6. Joanna

    Podziwiam za skromność. Ale nie bądź taka skromna. Twój blog czytaja tysiące mam więc naprawdę możesz być z siebie dumna.

    1. ewawojtan Post author

      Joanna dziękuję, ale skromność i brak wiary w siebie mam wrodzone:-) ale dziękuję, że jesteś i zaglądasz do mnie, jak wiele innych osób, to daje motywację do dalszej pracy:-)

  7. Karina

    Faktycznie wiele osób uważa się za wielkich i wpływowych blogerów, a tak faktycznie są tylko zwykłymi grafomanami. Trzeba docenić takie osoby jak Ty, nie tylko piszą ciekawe i przydatne wpisy, ale do tego są skromne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Translate »