Blog Roku 2015

5 komentarzy

moje przemyślenia

              Długo zastanawiałam się czy brać udział w tym konkursie… Wiedziałam, że takie poddanie się ocenie może być bolesne, że można się zawieść i osiągnąć wynik dużo słabszy niż się marzy. Chętnych osób z całej Polski są setki w każdej z kategorii, więc trzeba było wszystko dobrze przemyśleć. Najlepsze blogi, profesjonalni ludzie i ja w tym wszystkim… W ostatniej chwili postanowiłam podjąć wyzwanie i sprawdzić, czy moje blogowanie ma sens?

              Blogowanie, to coś więcej niż tworzenie bloga, pisanie artykułów, dzielenie się swoją pasją… blog to ludzie, społeczność, to wyjątkowe miejsce, które skupia czytelników o podobnych zainteresowaniach, światopoglądzie lub spojrzeniu na otaczającą rzeczywistość. Co miesiąc odwiedza mnie tysiące osób, ale w konkursie ważne było, aby choć kilkaset z tych tysięcy zagłosowało na mój blog. Proszenie o głosy, o smsy nie jest dla mnie przynajmniej fajne, ale z tego co wiem, to większość osób ma z tym problem. Łatwiej jest mi dawać coś od siebie niż prosić… Jednak skoro podjęłam wyzwanie, to przez tydzień jak pamiętacie nagabywałam was na facebooku, google+, instagramie, You Tube, Snapchacie, dzwoniłam po znajomych i gdzie tylko mogłam o smsy…

           Ten tydzień to było oczekiwanie do godziny 12.00 i do 24.00, aby sprawdzić, odświeżone wyniki głosowania, aby zobaczyć, czy nadal jestem w pierwszej dziesiątce na 322 blogi w mojej kategorii. Niestety tylko blogi z pierwszej 10 miały szansę na finał. Oh… Cóż to był za męczący i emocjonujący tydzień, to tylko mój mąż wie 🙂 Jednak udało się!!! Pokazałyście swoją moc, pokazałyście jak bardzo ważny dla Was jest mój blog i znalazłam się w głosowaniu czytelników na pierwszym miejscu w kategorii Pasje i Twórczość.

         To już był ten moment, w którym poczułam wielką radość, satysfakcję i dumę, nie wspomnę o niezliczonej ilości wspaniałych, motywujących komentarzy i wiadomości, które otrzymywałam przez cały czas trwania głosowania… Po kolejnym tygodniu Jury konkursu Blog Roku 2015 ogłosiło w każdej z kategorii nominacje do finału dla trzech najlepszych blogów z pierwszej 10 i… Tu kolejna euforia i radość: Jestem w finale!!! Jadę na Galę Twórców do Warszawy. Radość mieszała się z wieloma niewiadomymi: jak zorganizować opiekę do dzieci, w pracy musiałam poprosić o urlop i szukać na szybko kogoś na zastępstwo oraz wiele innych trudności, które ostatecznie ogarnęłam i szczęśliwa wspólnie z mężem pojechałam przeżyć wspaniały weekend w Warszawie.

           Uroczysta Gala i wręczenie nagród odbywało się w hotelu Sheraton. Na miejscu mnóstwo ciekawych osób szkoda, że  większości nie znałam, bo niestety nie bywam za często na takich spotkaniach. Na co dzień jak wiecie bawię się w towarzystwie dzieci 😉 Na szczęście obecność męża sprawiła, że czułam się tego dnia wyjątkowo… Gale prowadził Marcin Prokop przedstawiał kolejne kategorie, trzy nominowane blogi i zwycięzcę. Tu możecie zobaczyć relację video. Ten moment gdy wiesz, że to już, że za chwilę dowiesz się, kto wygrał… To emocje przeogromne… po chwili dowiadujesz się, że to nie ty i czujesz ulgę, że już po wszystkim… i myślisz: -może i dobrze, przynajmniej nie musiałam wychodzić na scenę 🙂 Bo co ja tam powiem…? Mówienie w emocjach i na żywo nie jest łatwe, ale tu na bloga pragnę Wam Kochani podziękować, za to co wspólnie stworzyliśmy, za społeczność która powstała wokół, za wsparcie i każdy wasz Głos. Mężowi pragnę podziękować, bo jako jedyny tak bardzo we mnie wierzy, wspiera mnie i znosi to moje blogowanie, czując jednocześnie dumę z moich sukcesów. Tak, to by były słowa, które chciałbym Wam przekazać.

                Jednocześnie gratuluję wszystkim nominowany twórcą i zwycięzcą zobaczcie wyniki we wszystkich kategoriach. Poprzeczka w konkursie była naprawdę postawiona wysoko, a ludzi którzy inspirują i tworzą w internecie wspaniałe treści jest bardzo wielu. Czuję, że startując w konkursie Blog Roku wygrałam znacznie więcej niż mogłam. Dzięki temu doświadczeniu jeszcze bardziej doceniłam  swoich czytelników, którzy niezwykle się aktywowali podczas trwania głosowania i cierpliwe znosili moje prośby o smsy.

                Jak nie teraz to może za rok? No cóż, świetnym przykładem zwycięzców w tegorocznej edycji jest blog Fashionable, który dopiero przy czwartym podejściu wygrał w kategorii styl życia. Dziś mówię sobie, że mi wystarczy, że już nic sobie nie muszę udowadniać, że zaszłam tak daleko… Mam stale rozwijający się blog, rosnącą ilość fantastycznych czytelników, pozostało tylko dalej robić to co kocham czyli tworzyć, pisać, inspirować. Jak podpowiedziała mi jedna z moich czytelniczek podczas głosowania jestem: Kreatorem Dziecięcego Rozwoju i tego będę się trzymać 🙂 A co będzie za rok? Sam jestem ciekawa, bo to co osiągam w życiu, zawsze przekracza to, o czym marzę!

blog roku

 

blogroku

 

gala tworcow

 

blogroku (5)

 

blogroku (6)

 

 

 

blogroku (8)

 

blogroku (9)

 

mataja

 

video roku

 

gala tworcow 2015

 

 

 

fashionable blog roku

 

blog roku 2015

 

blog roku kto wygral

 

najlepszy blog 2015

 

blog roku 2015

 

5 comments

  1. Sylwia

    Wielkie gratulacje. Pani blog niezwykle pomaga mi w pracy, gdzie niejako zaskoczono mnie zajęciami z dziećmi. Także dziękuję i gratuluję.

    Musze też dodać, że jest Pani naprawdę śliczna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Translate »