Pierdzący GLUTEK balonowy przepis – zabawa sensoryczna

7 komentarzy

DIY eksperymenty rozwijamy ZMYSŁY zabawy sensoryczne
pierdzacy glutek

                 Pierdzący GLUTEK balonowy to efekt naszych ostatnich eksperymentów. Starszy syn przywiózł takiego glutka jako pamiątkę z obozu, a my postanowiliśmy spróbować zrobić podobnego samodzielnie. Trochę prób z różnymi składnikami i efekt końcowy śmieszy i bawi na całego. Zobaczcie naszą zabawę i prosty przepis na filmie.

                Do zrobienia glutka potrzebujecie:  biały klej introligatorski lub klej szkolny w płynie oraz żel do prania. Te dwa składniki mieszamy  proporcjach jak na filmie i już po chwili nasz pierdzący glut jest gotowy. Masa jest tak przyjemna w dotyku, a zabawa tak sympatyczna, że na pewno się nie zawiedziecie. Do masy można dodać brokat lub barwniki spożywcze, wtedy zabawa będzie jeszcze bardziej efektowna. W trakcie zabawy okazało się, że z pierdzącej masy można również robić wielkie balony. Wystarczy dmuchać w masę słomką, zresztą zobaczcie na naszym filmie poniżej.

                Jak zawsze przy takich zabawach padną pytania: czy płyn nie uczula moich dzieci… nie moich nie, ale nie wiem, jak będzie w przypadku Twoich. Można masę robić w rękawiczkach, a po zabawie umyć ręce. U nas nigdy po takich zabawach czy to z pianką do golenia, czy z płynem do prania, czy z sodą… nie wystąpiło uczulenie, a śmiechu, eksperymentowania i dobrej zabawy nikt nam nie odbierze 🙂

                Tego typu zabawy świetnie wpływają na rozwój małej motoryki. Każde uciskanie masy, wylepianie kształtów świetnie trenuje małe dłonie, a dodatkowo ilość pobudzanych zmysłów sprawia, że zabawa naprawdę będzie udana. To również świetne ćwiczenie logopedyczne, bo dmuchanie w słomkę usprawnia aparat mowy.

moje dzieci kreatywnie

kreatywne dzieci

pierdzacy glutek

jak zrobic gluta


Zapraszam na Film

Jeśli lubisz nasze zabawy i filmowe instrukcje to będzie mi bardzo miło, jeśli subskrybujesz nasz kanał YouTube


7 comments

  1. lukasz

    ciekawe! jakiego kleju introligatorskiego Pani uzywa? u mnie nie udalo sie uzyskac odpowiedniej konsystencji (jest plynna, niezaleznie ile dodaje kleju), nie wiem czy to kwestia kleju…

    1. ewawojtan Post author

      Użyliśmy kleju introligatorskiego Bambino i żelu do prania Persil 😉 robiłam kilka razy i zawsze wychodzi.

  2. Gadzina

    Pani Ewo jesteśmy z Ignacym stałymi obserwatorami Pani bloga i prosimy o pomoc w zrobieniu w/w balonów. Już drugi raz nam nie wychodzi a proporcje i żel zgodnie z zaleceniami. Pomocy bo Ignacy nie może się doczekać

    1. ewawojtan Post author

      Hej, Jedna Pani też miała problem ze zrobieniom. Potem kupiła te same składniki co my i się udało. Nasza masa balonowa jest z żelu do prania Persil może być zarówno niebieski jak i zielony, oraz z kleju introligatorskiego, nasz było Bambino, ale to chyba nie ma znaczenia. Daj znać jak się uda 🙂

  3. Wiola

    Witam, piękny glutek Wam wyszedł 🙂
    My też robiliśmy najpierw z żelu z B. i nie wyszedł 🙁 cały czas był lejący, płynny.
    Okazało się, że w domu mamy jeszcze żel E, spróbowałam i wyszedł taki, że można robić balony ale nie jest taki zwarty jak Wasz:/ musiałam dodac go dużo więcej niż 4 łyżki.
    Może klej? Dałam taki magiczny bambino.
    Jednak składniki mają znaczenie
    Pozdrawiam serdecznie

    1. ewawojtan Post author

      Tak, z informacji od czytelników wynika, że jednak dobór składników ma znaczenia. My użyliśmy klej introligatorki bambino i żel do prania Persil. Z tych składników zawsze wychodzi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Translate »